Życie

Msza trydencka a posoborowa -różnice

Istotą poniższego artykułu nie jest nakreślenie różnic pomiędzy tym, czym jest Msza Święta Trydencka, a Eucharystia posoborowa. Niemniej różnice te – zwłaszcza podnoszone przez tradycjonalistów – są zarzewiem wielu konfliktów w łonie Kościoła.

Dzielące różnice

Istotą obecnego konfliktu pomiędzy tradycjonalistami a modernistami nie jest wcale uwypuklenie atutów Mszy Trydenckiej jako takiej lecz raczej… działanie na niekorzyść Kościoła. Nietrudno bowiem odnieść wrażenie, że dla tradycjonalistów Vaticanum Secundum było zaprzeczeniem istoty wspólnoty katolickiej. Widać to zwłaszcza na przykładzie niektórych nurtów w Kościele, dla których papież Pius XII był ostatnim, „prawdziwym” papieżem w historii wspólnoty chrześcijańskiej (lefebryści).

Jak reagować?

Czy walka z powyższym zjawiskiem ma w ogóle sens? Otóż nie, gdyż jedynym sensownym rozwiązaniem pozostaje tłumaczenie zasadności Vaticanum II i zmian, jakie przyniosły one w Kościele. Tak, to prawda że posoborowe zmiany doprowadziły do powstania wielu prześmiewczych form liturgii, ale nie da się też ukryć, że w tradycji przedsoborowej takie przeinaczenia również miały miejsce. Można nawet zaryzykować stwierdzenie, że niosły one ze sobą ryzyko pychy własnej, na którą – niestety – choruje również obecny Kościół.

Podsumowując, zwolennicy Trydenckiej, dla których ważna jest msza święta powinni zrozumieć, że Duch Święty – jak mówi Pismo – wieje gdzie chce. Jednym z jego owoców jest Sobór Watykański II i jego postanowienia.

Jeden Komentarz

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *